Blog

Spis treści:

13 wskazówek, które pomogą uczyć się szybciej i efektywniej

Jaki wpływ na postępy w nauce ma poczucie humoru i dlaczego tylko 30% swojego czasu warto poświęcać na teorię?

blog-cover-study-tips-62cb64cfda05a006766228-min-642535cedbf14870989338.jpg

W dzisiejszych czasach zdobywanie nowych kompetencji to niezbędny krok na drodze rozwoju zawodowego. Da Vinci kiedyś zaznaczył, że „natura tak bardzo zadbała o wszystko, że wszędzie można się czegoś nauczyć”. Współczesny świat zmienia się tak szybko, że na opanowanie nowej wiedzy czasami mamy zaledwie kilka tygodni. Oto wskazówki które pomogą przyspieszyć proces nauki oraz sprawią, że będzie ona przyjemniejsza.

#1. Stwórz playlistę do nauki

Czujesz, że to dobry czas, aby czegoś się nauczyć lub utrwalić swoją wiedzę? Spokojna muzyka w tle nie tylko stworzy dobrą atmosferę, ale i zwiększy twoją odporność na stres – do takiego wniosku doszli eksperci z University of Maryland Medical Center. Badania wskazują, że słuchanie spokojnej muzyki podczas nauki sprzyja obniżeniu ciśnienia oraz tętna, zarówno jak i poziom niepokoju.

Poza tym muzyka:

  • Zmniejsza odczucie dyskomfortu, wynikające przez zbyt restrykcyjne lub nieodpowiednie otoczenie. Na przykład, jeśli musisz uczyć się w biurze po pracy lub robić to w kuchni, muzyka pomoże ci abstrahować. 
  • Pomaga w zapamiętywaniu szczegółów. Jeśli w trakcie nauki napotkasz trudne słownictwo lub termin, który po prostu nie chce ci się wbić do głowy, puść swoją ulubioną piosenkę. Następnym razem, gdy go usłyszysz, skojarzysz go z podchwytliwą częścią. Kto wie, może akurat to uratuje cię to przed wkuwaniem?

Oto kilka kanałów na YouTube, na których znajdziesz inspirującą muzykę do nauki:

#2. Wyznaczaj właściwe cele

Najpierw musisz zrozumieć, czego chcesz się nauczyć, a potem wyznaczaj, w jaki sposób możesz to zrobić. Cel jest dobrze określony, jeśli zawiera:

  • co chcesz osiągnąć;
  • w jakim terminie chcesz to zrobić;
  • czemu on ma służyć.

Na przykład: „Chcę udoskonalić swój japoński do poziomu Advanced, żeby pojechać do Japonii i dostać się na staż w firmie Toyota. Daję sobie na to trzy miesiące”.

Kiedy już wyznaczyłeś się z celem, zwizualizuj go. Wizualizacja to potężne narzędzie – z jego pomocą zakładamy, że możemy zamienić plany w rzeczywistość. To pewny rodzaj treningu dla mózgu. Naukowcy potwierdzają: kiedy człowiek wyobraża sobie osiągnięcie jakiegoś celu, mózg interpretuje te obrazy jako rzeczywistość i tworzy nowe ścieżki neuronowe, aby je wspierać.

#3. Praktykuj metapoznanie

Pojęcie „metapoznanie” pojawia się jeszcze w traktacie starożytnego greckiego filozofa Arystotelesa „O duszy”, datowany IV wiekiem p.n.e. Jest to praktyka, która zakłada nie tylko zrozumienie samego przedmiotu nauczania, ale także własnych procesów poznawczych. Innymi słowy, poprzez metapoznanie, student może rozmyślać nad samym procesem nauki. Poprzez zastosowanie tej praktyki nauczysz się kwestionować własną wiedzę i dokładnie oceniać, jak radzisz sobie z przyswajaniem materiału. 

Jak to działa?

Wyobraź sobie, że jesteś początkującym inwestorem, i chcesz nauczyć się analizować ryzyko przyszłych inwestycji. Co już wiesz o inwestycjach i giełdzie i czy ta wiedza nadal jest aktualna? Z jakich kroków będzie składać się nauka? Będziesz czytać specjalistyczne książki, znajdziesz mentora czy zarejestrujesz się na platformie tradingowej, aby nauczyć się wszystkiego w praktyce? 

Odpowiadając na te pytania, będziesz w stanie dokładnie zrozumieć, jak działa twój umysł podczas nauki i opracować uniwersalną metodologię nauczania się, którą będziesz stosować również w innych dziedzinach. 

#4. Rzuć wyzwanie swojej motywacji

„Po co tego się uczę i jak będę stosować swoją wiedzę?” – od tego pytania należy zacząć jakąkolwiek naukę. Najlepsze efekty nauki otrzymują studenci, którzy wiedzą, jakie korzyści w praktyce niosą za sobą zdobyte umiejętności.

Oto przykład podejścia, które nie będzie dobrym źródłem motywacji:

„Studiuję matematykę, ponieważ mój starszy brat jest doktorem nauk matematycznych i moje rodzice też tego dla mnie chcą”.

To z kolei przykład umotywowanego podejścia do nauki:

„Pracuję w dziale sprzedaży. Jakiś czas temu dostałem propozycję awansu, ale razem z managerem doszliśmy do wniosku, że brakuje mi pewnych kompetencji, aby w pełni sprawdzić się w nowej roli. Postanowiliśmy wrócić do tematu awansu za trzy miesiące – teraz przygotowuję się do wewnętrznego egzaminu, aby otrzymać dobry feedback od managera i awansować na nowe stanowisko”.

#5. Nastaw się na rozwój

Im bardziej wierzysz we własne siły, tym łatwiej ci idzie zdobywanie nowej wiedzy. Według badań amerykańskiej wspólnoty ASCD, która zajmuje się badaniem i doskonaleniem metodologii nauczania, są dwa rodzaje studentów:

  • Studenci o standardowym nastawieniu. Oni nie podejmują żadnego wysiłku aby osiągać cele i czują się głupio, kiedy muszą dużo pracować.
  • Studenci nastawieni na rozwój. Oni się nie oszczędzają, uznając, że nawet geniuszy muszą ciężko pracować, aby doskonalić swoje umiejętności.

Dr. Marlene Tromp z Uniwersytetu Boise uważa, że nastawienie na rozwój pomaga w:

  • zwiększeniu zdolności mózgu reagować na złożone zadania, polepszając ją za każdym razem;
  • zwiększeniu odporności na niepowodzenia, które napotkają cię w trakcie nauki – człowiek nastawiony na rozwój będzie traktować porażki jako cenne doświadczenie;
  • traktowaniu wysiłku jako drogi do mistrzostwa;
  • otwieraniu się na feedback oraz krytykę oraz postrzeganiu jej jako szansy na rozwój.

#6. Postaw na wysiłek, nie na talenty

Psycholog Dean Keith Simonton stwierdza, że talent to tylko zestaw zdolności lub predyspozycji do czegoś, ale nie gwarancja sukcesu. Talenty mogą przyśpieszyć zdobywanie doświadczenia lub zwiększyć efektywność nauki przedmiotów, do których mamy predyspozycje.

Zdaniem ekspertów Positive Psychology, talenty są bezużyteczne, jeśli do nich nie dążymy. Można mieć unikatowy głos, ale nigdy nie zostać piosenkarzem, marnując swój czas na inny zawód. To pracowitość i dedykacja, a nie talent, są wyznacznikiem naszych zdolności intelektualnych.

Można mieć wrodzony talent do czegoś, ale można również rozwijać swoje umiejętności poprzez ciężką pracę. Kluczową rzeczą jest tu doświadczenie, które zdobywamy w trakcie nauki i praktyki, stawiając codziennie czoła nowym wyzwaniom. Wszystkie nasze predyspozycje do czegokolwiek mogą urosnąć do rangi wielkich projektów, odkryć naukowych czy dzieł sztuki, jeśli każdego dnia będziemy robić małe kroki w kierunku naszego celu.

Albert Einstein zaczął mówić dopiero w wieku czterech lat, Walt Disney został zwolniony z pracy, bo miał „słabą wyobraźnię”, a Thomas Edison był dyslektykiem, czyli miał problemy z czytaniem. Nie przeszkodziło to jednak Edisonowi stać się jednym z największych wynalazców swojego stulecia.

#7. Zmieniaj metodologię bezpośrednio w trakcie nauki

Badając proces zdobywania przez studentów nowych umiejętności, naukowcy z Johns Hopkins Hospital doszli do wniosku, że metody nauki warto zmieniać jeszcze w jej trakcie. Ich zdaniem, kiedy studenci rozwiązują lekko zmienione problemy, uczą się szybciej i skuteczniej, niż gdyby powtarzali to samo kilka razy pod rząd.

Na przykład, podczas ćwiczenia pisania na klawiaturze, spróbuj to robić:

  • z zamkniętymi oczami;
  • leżąc na podłodze;
  • leżąc na kanapie;
  • siedząc przy biurku;
  • na klawiaturze laptopa;
  • na klawiaturze biurkowej itd.

Na tej samej zasadzie działają aplikacje do nauki języków obcych. Aby zapamiętać nowe słowo, najpierw układasz go z liter, później odsłuchujesz i zapisujesz, a później tłumaczysz z języka ojczystego. Ćwiczenia, które uwzględniają różne techniki, znacząco zwiększają skuteczność nauki. 

#8. Śmiej się więcej

Śmiech aktywuje dopaminę – hormon szczęścia – oraz sprawia, że czujemy się zmotywowani. Poprawia również pamięć długoterminową, dzięki czemu lepiej zapamiętujemy materiał.

Psycholog i doktor filozofii Randy Garner użył metaforycznego żartu w swoim wykładzie na temat statystyki – w części, w której mówił o znaczeniu wyników badań. Dotyczył on ucieczki dwóch więźniów z więzienia na pustyni.

Jeden ze sprawców uciekł, nie zdoławszy przekonać kolegi z celi, by poszedł z nim. Zbieg został schwytany i wrócił do więzienia. Jego kolega z celi wyznał, że przed laty bezskutecznie próbował uciec, ale cały pomysł był z góry skazany na niepowodzenie, bo wokół nie było nic poza piaskiem. 

„Więc dlaczego mnie nie ostrzegłeś?” – krzyknął pierwszy więzień. „Głupku!” – odpowiedział drugi. „Nikt nie opowiada o nieudanych eksperymentach”. Randy Garner zauważył, że ten wykład jego studenci zapamiętali bardzo dobrze.

#9. Łącz kropki

Autorem doktryny anamnezy jest starożytny grecki filozof Platon. Ona sprowadza się to do tego, że gdy człowiek się rodzi, to w swoim umyśle ma już wiedzę o otaczającym go świecie. 

Później uczymy się czegoś nowego, ale tak naprawdę, według Platona, przypominamy sobie tylko to, co już wiedzieliśmy.

W dzisiejszym świecie nie ma barier dla nauki – jest ona dostępna dla każdego, można zdobyć umiejętności szybko i w każdej dziedzinie. Ale istota nauki Platona jest wciąż aktualna – różne rodzaje wiedzy są ze sobą powiązane

Kiedy już wybierzesz temat do opanowania, spróbuj go połączyć z czymś, co znałeś wcześniej, ale nie zwracałeś na to uwagi.

Na przykład, jeśli studiujesz marketing, zwróć się do już wiadomych faktów z nim związanych – pomogą one pogłębić zrozumienie tematu. Na przykład: 

  • Jakie były czynniki historyczne powstania marketingu?
  • Kto pierwszy użył terminu „marketing”? Co wiemy o tym człowieku?
  • Jak i dlaczego powstała konkurencja?
  • Kiedy ruszyła pierwsza kampania marketingowa? 

#10. Postępuj zgodnie z zasadą dwóch trzecich

Jest takie powiedzenie: jeśli masz brudne ręce, to się czegoś nauczyłeś. Poświęć jedną trzecią swojego czasu na opanowanie teorii, a pozostałe dwie trzecie przeznacz na praktykę. 

W książce Kod talentu – jak zostać geniuszem Daniel Coyle stwierdza, że nasze mózgi ewoluowały, ponieważ ludzie na przestrzeni dziejów robili coś rękami, zamiast myśleć. Coyle zachęca poświęcać 70% swojego czasu na wykorzystanie wiedzy w praktyce i nie przestawać działać. 

Kiedy robimy coś codziennie, nasz mózg automatyzuje ten proces i poświęca na niego coraz mniej energii. W ten sposób uwalniamy nasz umysł, aby miał zasoby do poznania czegoś innego. 

Warto być proaktywnym, próbować nowych rzeczy, doznawać porażek, poprawiać i próbować znowu.  Pamiętaj: jeśli ani razu nie spotkałeś się z porażką, najprawdopodobniej nie zrobiłeś wystarczających postępów i tak naprawdę nie uczysz się jak należy.

#11. Wykorzystuj wszystkie zmysły

Im więcej informacji przechowuje nasz mózg, tym więcej połączeń buduje między nimi a naszymi zmysłami. Uczymy się tańczyć patrząc, uczymy się języka obcego słuchając, a rozróżniamy różne rodzaje kawy próbując jej smaku.

Opanowując nowy przedmiot, staraj się uaktywnić te połączenia, skupiając całą swoją uwagę na materiale. Na przykład:

  • uważnie przeanalizuj nagłówki, zdjęcia i tabele w tekście;
  • wykorzystuj mapy myśli do wizualizacji informacji;
  • pisz notatki;
  • posłuchaj lekcji audio do tego tekstu lub podcastu o zbliżonej tematyce;
  • wyjdź na spacer podczas czytania lub słuchania materiału;
  • przeczytaj najtrudniejsze fragmenty na głos – w ten sposób szybciej zapamiętasz informacje.

#12. Nie bój się wyglądać głupio

Laozi powiedział: „Jeśli dbasz o aprobatę ludzi, będziesz ich więźniem”. To normalne, że podczas nauki czujesz się głupio, choć dla wielu osób ten fakt może wydawać się nieprzyjemną perspektywą. 

Co sprawia, że czujesz się głupio, gdy chcesz się czegoś szybko nauczyć? Twoje błędy? Wstyd, który możesz odczuwać z powodu ich popełniania? 

Aby nasz mózg mógł się rozwijać, absolutnie konieczne jest doświadczanie tego rodzaju emocji. Ten łańcuch – osiągnięcie, porażka i kolejne osiągnięcie – pozwala mózgowi tworzyć nowe połączenia i zdobywać umiejętności. Doświadczenie jest więc pierwszą rzeczą, na której opiera się wiedza. Pozwól sobie na chwilę głupoty. Myśl nie o ludziach, którzy będą się śmiać z twoich nieudanych prób nauczenia się czegoś, ale o sobie i o tym, dlaczego osiągnięcie celu jest dla ciebie tak ważne.

#13. Nagródź siebie za wysiłek i wyluzuj

Kiedy wiemy, że po godzinach nauki czeka nas nagroda, lepiej się czujemy, gdy ją zaczynamy. Dzieje się tak dlatego, że na początku nauki w naszym mózgu wytwarza się hormon szczęścia – dopamina. Stanowi ona łącznik pomiędzy aktywnością a nagrodą, którą otrzymujemy po jej zakończeniu. 

Pomyśl o lepszym sposobie nagradzania siebie. To może być:

  • owocowe smoothie po treningu;
  • ulubiony film po zajęciach;
  • gorący prysznic lub kąpiel;
  • nowa książka ulubionego autora;
  • krótka drzemka;
  • medytacja.