Blog

7 wykładów na Stanford University, które zastąpią studia biznesowe

Profesorowie i założyciele biznesów dają szczere porady biznesowe.

blog-cover-stanford-61f15fbd2e421393199357.png

Firmy założone przez absolwentów Stanford University odpowiadają za stworzenie 5,4 miliona miejsc pracy i generują prawie 3 biliony dolarów przychodu rocznie. Co sprawia, że absolwenci właśnie tej uczelni potrafią tworzyć biznesy o tak dużym wpływie ekonomicznym?

Funkcjonujący w ramach Stanford Graduate School of Business portal studencki eCorner to prawdziwa kopalnia wiedzy i doświadczenia przedsiębiorczego. Jeśli obejrzałeś już wszystkie prelekcje TED lub szukasz inspiracji biznesowych, to jest właściwe miejsce.

Wybraliśmy 7 wykładów wartych uwagi – obejrzeliśmy je w całości i dzielimy się najciekawszymi ideami, które się w nich pojawiają.

#1. Dlaczego musimy cały czas się uczyć?

Drew Houston, współzałożyciel i CEO Dropboxa

Szukaj własnej drogi do sukcesu

Prawda w tym, że nie wygląda ona jak lista zadań do odhaczenia: zdobyć jeszcze jedno wykształcenie czy jeszcze trochę doświadczenia w dużej korporacji. Firmy takie jak Amazon, Google, Facebook czy Apple były stworzone przez ludzi, którzy nie do końca wiedzieli, co robią, tylko dochodzili do tego już w trakcie działania. Nie bój się nie mieć odpowiedzi na wszystkie pytania i precyzyjnego planu – zacznij działać i wyjaśniaj to po kolei.

Ucz się każdego dnia

Popularne mity o założycielach firm IT wyrządzają krzywdę początkującym biznesmenom. Mark Zuckerberg nie próbował zrewolucjonizować formatu komunikacji, a przez przypadek włamał się do portalu Harvardu, założyciele Google’a nie planowali agregować wszystkich informacji na świecie, kiedy proponowali Yahoo kupienie ich start-upu za milion dolarów. Wszystkie te firmy były zbudowane na mniejszych ambicjach, ale ich założyciele cały czas się uczyli.

Czy warto martwić się o konkurencję?

Oczywiście, musisz brać ją pod uwagę, ale lepiej skierować swój wysiłek na coś, co faktycznie możesz kontrolować. Skupienie jest o wiele ważniejsze niż martwienie się o konkurencję, ponieważ najczęściej startupy upadają przez wewnętrzne problemy, a nie zewnętrzny wpływ.

#2. Jak wyjść ze strefy komfortu?

Amy Chang, ex-CEO Cisco

Stawiaj niekomfortowo ambitne cele

Kiedy ambicje rosną, ludzie wychodzą poza strefę swojego komfortu – zespoły pokonują codzienne przeszkody, a rozwój zawodowy nabiera rozpędu. Według Chang biznesmeni i pracownicy powinni poświęcać więcej czasu na pracę, która rzuca im wyzwanie, a nie na coś, w czym już są bardzo dobrzy.

Buduj kulturę innowacji

Dbaj o nią niezależnie od skali, na jaką działasz. Prawdziwe innowacyjne środowisko to takie, w którym każdy może podzielić się pomysłami i nie spotkać się z biurokracją czy sprzeciwem. W start-upach to jest jeszcze prostsze – albo robisz coś nowego, albo znikasz z rynku.

Znajduj czas na komunikację

Nie warto lekceważyć tego, jak koledzy z pracy definiują twoje stanowisko. Jeśli chcesz, żeby jak najwięcej osób wiedziało o tym, czym się zajmujesz i doceniało twoją pracę – rozmawiaj z nimi. Może właśnie dzięki ich rekomendacjom zdobędziesz kolejną szansę na rozwój swojej kariery.

Nie bój się odejść

Chang wspomina: „Kiedy odchodziłam z Google’a, w moim zespole było już kilkaset osób – wielu z nich zatrudniałam osobiście. Razem stworzyliśmy Google Analytics, i sprawiliśmy, że serwis został liderem rynku. Ale po spędzeniu 8 lat w jednym miejscu, w pewnym momencie zaczynasz się zastanawiać: czy chcę zajmować się tym przez całe życie? Czy tak będzie wyglądała moja kariera? Czego tak naprawdę chcę? Najczęściej już mamy odpowiedź na to pytanie, ale takie zmiany mogą przerażać. Nie warto zagłuszać wewnętrznego głosu, to on pcha nas do przodu. Odeszłam, aby założyć własną firmę, i nigdy tego nie żałowałam”.

#3. Jak nie zniszczyć swojego start-upu

Noam Wasserman, profesor Harvard University

Dlaczego zwalniają założycieli firm?

Kiedy założyciel Twittera Jack Dorsey dowiedział się o tym, że został zwolniony ze stanowiska CEO, powiedział, że było to dla niego „jak kopnięcie w brzuch i tona spadających na ciebie cegieł”. To zupełnie normalna reakcja na wiadomość o tym, że już nie jesteś najlepszą osobą do wychowywania swojego „dziecka” – a właśnie tak większość założycieli traktuje własne biznesy. 

To nie jest kwestia podstępności zarządów, tylko paradoksu sukcesu przedsiębiorczego. Przez to, że każdy kolejny etap rozwoju firmy przynosi ze sobą nowe wyzwania, prędzej czy później przerosną one umiejętności prezesa. Zmiana osób na kierowniczych stanowiskach jest nie tylko słuszną drogą, ale też sygnałem, że firma odnosi sukcesy.

Dlaczego perspektywiczne start-upy upadają?

Jedna trzecia start-upów zamyka się tylko dlatego, że nie odpowiada potrzebom rynku. 65% takich firm upada przez wewnętrzne problemy – rosnące napięcie między założycielami, współpracownikami i inwestorami.

Gdzie szukać partnera biznesowego?

Około 84% start-upów idzie ścieżką partnerstw biznesowych. Ale gdzie i jak przedsiębiorcy znajdują partnerów, i jakie przeszkody napotykają na swojej drodze? Według badań Wassermana ponad 50% zespołów kształtuje się z ludzi, którzy wchodzą w interakcje społeczne, a nie zawodowe. Jego zdaniem jest to prawdziwe igranie z ogniem: zespół, który składa się z przyjaciół lub członków rodziny, jest najbardziej niestabilny. Najczęściej takie firmy ponoszą porażkę, mimo zacieśnionych więzi wewnątrz zespołu.

#4. Jak zapewnić stały rozwój swojego biznesu?

Kevin Systrom, współzałożyciel i ex-CEO Instagrama

Kiedy warto zakładać firmę?

Nowe i obiecujące firmy cały czas pojawiają się na rynku – niezależnie od tego, w jakim stanie przebywa obecnie gospodarka. Kevin Systrom ilustruje to przykładem Google’a – start-upu, który nie upadł podczas krachu dotcomów. Zamiast czekać na idealne połączenie wszystkich czynników i „dobry moment”, zrozum, co będzie odpowiadało twoim potrzebom, zbuduj  wachlarz niezbędnych kompetencji, poznaj odpowiednich ludzi – i zakładaj firmę.

Wybieraj ludzi o szerokim kręgu zainteresowań

Systrom zawdzięcza sukces swojego start-upu temu, że dobrał do swojego zespołu ludzi o szerokim kręgu zainteresowań, którzy rozumieją, gdzie zmierza branża technologiczna. Silny zespół kompetentnych specjalistów pozwala firmom szybko zmieniać kierunek rozwoju i unikać błędów, które zakończą się porażką.

Zwolnij siebie sam

Systrom zaznacza, że jego rola w Instagramie zmieniała się wraz z rozwojem firmy. Aby zbudować skalowalny biznes, musisz być gotowy, by zdjąć z siebie szereg obowiązków i powierzyć je komuś bardziej kompetentnemu w tej konkretnej dziedzinie. Taka taktyka pozwala liderom polepszać wyniki i uczyć się od kolegów, którzy mają większe doświadczenie w tym czy innym temacie.

Pytania, które należy sobie zadać

Początkujący przedsiębiorcy muszą odpowiedzieć sobie na dwa podstawowe pytania:

  1. Jaki problem ja rozwiązuję?
  2. Jak często ten problem występuje?

Odpowiedź na nie pomaga rozróżnić mniejsze prywatne projekty od pomysłu na biznes, który może stać się globalnym.

#5. Jak nauczyć się podejmować ryzyko?

Sandy Jen, współzałożycielka i CEO Honor

Trzymaj się wyznaczonych terminów

Aby twój start-up nie stał się jakimś niezrozumiałym bytem, który tylko pochłania pieniądze na twoim koncie, opracuj harmonogram prac, który będzie zawierał kluczowe punkty kontrolne. Na przykład: „za miesiąc powinniśmy skompletować zespół, za pół roku opracować beta wersję aplikacji, wdrożyć ją za 2 lata”. To da ci konkretne ramy czasowe, na podstawie których możesz zacząć działać.

Ostatecznie jedynym sposobem, by dowiedzieć się, czy twój produkt odniesie sukces, to stworzyć go i zobaczyć, jak zareaguje na niego rynek.

Wypuszczaj w świat pomysły

Młodzi przedsiębiorcy bardzo często trzymają swoje pomysły w tajemnicy – aby nikt inny z nich nie skorzystał. Projekty są jak dzieci – chcemy je trzymać przy sobie i bronić w razie potrzeby. Ważne jest jednak, żeby – zarówno jedne, jak i drugie – wypuścić w świat, kiedy przyjdzie na to czas. Tylko wtedy będą mogły naprawdę się rozwijać.

„Pomysły nie rozwijają się w próżni. One ulepszają się tylko wtedy, kiedy dostają feedback” – Sandy Jen.

Analizuj swoje osiągnięcia

Kiedy masz wątpliwości co do swoich zdolności lub doświadczenia, przypomnij sobie o ciężkiej pracy, jaką wykonałeś, aby dostać się tam, gdzie jesteś dzisiaj – to może stać się źródłem twojej pewności siebie. Jen opowiada o tym, jak budując swoją odwagę i analizując osiągnięcia, przetrwała jeden z najbardziej stresowych okresów swojego życia.

Dziel się swoimi przeżyciami

Problemy będą mniej onieśmielające, jeśli obok masz kogoś, z kim możesz porozmawiać o swoich pomysłach i uczuciach. Sandy wspomina, że podczas studiów widziała, jak bardzo zaangażowany w tematy biznesowe był jej chłopak – i jej własne obawy i wątpliwości zaczęły znikać. W przyszłości dało jej to odwagę, aby zostać przedsiębiorczynią.

#6. Jak skalować biznes?

Bob Sutton, profesor Stanford University

Jeśli widzisz, że za bardzo przyśpieszasz – zwalniaj

Czasami, aby skutecznie skalować biznes, musisz zatrzymać się, żeby później rozpędzić się jeszcze bardziej. Współzałożyciel Google’a Larry Page wspominał, jak w 2002 roku spotykał się z negatywnym odbiorem, gdy zdaniem innych niewystarczająco szybko rekrutował ludzi do zespołu. Później to właśnie starannie dobrany zespół zostanie jednym z kluczy do sukcesu Google’a.

Pozbywaj się wszystkiego, czego nie potrzebujesz

Wraz ze skalowaniem biznesu wszystko wewnątrz niego się skaluje: rośnie liczba biur, pracowników, spotkań i niepotrzebnej pracy. W każdej rosnącej firmie są procesy, które odbywają się inercyjnie – nawet po tym, jak już stracą swoją aktualność. 

„Pierwsze, co zrobił Edward Whitaker Jr. na stanowisku prezesa General Motors – skrócił liczbę raportów z 94 do 4”.

Im bardziej rozwinięta jest twoja firma, tym więcej potrzebuje ona optymalizacji i bezlitosnego pozbycia się wszystkiego, co nie jest niezbędne.

Próbuj różnych sposobów na skalowanie

Aby zrozumieć różnicę między metodami skalowania, Sutton nakreśla analogię do szerzenia się katolicyzmu i buddyzmu. W pierwszym wypadku – wdrażasz to samo wszędzie, a w drugim – „lokalizujesz” produkt, uwzględniając specyfikę regionu.

W 2008 roku jeden z największych na świecie sprzedawców materiałów budowlanych Home Depot wszedł na chiński rynek, otwierając 12 sklepów identycznych z tymi, jakie są w Stanach Zjednoczonych. Wszystkie zostały zamknięte po czterech latach, ponieważ koncepcja „zrób to sam” nie cieszyła się za dużym zainteresowaniem wśród lokalnych konsumentów. IKEA, wręcz odwrotnie, odniosła sukces. Jedną z przyczyn było to, że firma dostosowała wiele aspektów swojej działalności do lokalnego rynku – na przykład, wprowadzając dostawę do domu i obowiązkowy montaż mebli, które nie cieszyły się zainteresowaniem na rynku amerykańskim.

Skaluj swoje myślenie

W tym procesie bardzo duże znaczenie ma konsekwentność działań. Badania potwierdzają: jeśli chcesz, żeby ludzie zmierzali w określonym kierunku (który może im się nie podobać), musisz ich popychać. Zachowywanie się odpowiednio do kierunku, który wybrałeś, pomoże w naturalny sposób zsynchronizować przekonania zespołu z twoją wizją.

#7. Jak zostać dobrym liderem?

Sameer Dholakia, CEO SendGrida

Zachowuj się jak rodzic

Dobry rodzic motywuje swoje dzieci do osiągania ambitnych celów, wspierając je w działaniach i dzieląc z nimi odpowiedzialność. Do podobnej koncepcji możemy się odwołać w przypadku zarządzania ludźmi.

„Bądź takim liderem, dla którego sam chciałbyś pracować” – Sameer Dholakia

Traktuj pracowników jak współwłaścicieli

Kiedy członkowie zespołów czują się jak współwłaściciele firmy, bardziej dbają o wszystkie aspekty działalności przedsiębiorstwa. Ważnym elementem tego jest poszerzenie ich możliwości i realnego wpływu: na przykład na linii produkcyjnej Toyoty każdy pracownik może wstrzymać proces, jeśli coś pójdzie nie tak.

Wybieraj najlepszych

Wygrana w bitwie o talenty zmienia wszystko. Zatrudnienie odpowiednich ludzi to bardzo ważna część prowadzenia biznesu, a nie dodatkowy element, o którym się wspomina, kiedy reszta zadań została zrobiona.

Zdefiniuj kulturę korporacyjną

Zdefiniuj wartości firmy na samym początku – one będą decydować o tym, jacy pracownicy będą chcieli dla ciebie pracować. Kultura organizacji powinna być zwięźle opisana i zapadać w pamięć, wyjaśniając, jakich ludzi chcesz w niej widzieć, a jakich nie. Dholakia podaje za przykład kulturę 4H w SendGridzie: Happy, Hungry, Humble and Honest (szczęśliwi, głodni, skromni i szczerzy).

Powiązany kurs:
"Maraton Skutecznego Planowania w IT"
Biznes i zarządzanie
prowadzi Mariusz Augustyniak
6 lipca 8 lipca
Mariusz Augustyniak