Firmy wkraczają w drugą połowę tej dekady z bogatym bagażem doświadczeń – zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Kryzys geopolityczny i ryzyko recesji wymagają od menedżerów wyjątkowej odporności, co sprawia, że zmienia się samo postrzeganie biznesu. A biznes 2025 roku to już nie tylko działalność gospodarcza, lecz także sposób myślenia i system wartości.
Poniższe 20+ trendów pomoże ekspertom z różnych branż tworzyć większą wartość dla swoich firm w 2025 roku oraz wspierać świadomy, odpowiedzialny i odporny biznes, bo tylko w ten sposób można stawić czoła kryzysom, które wciąż nie ustępują.
IT/technologie
#1. Nowy etap dla branży IT: przejście od transformacji cyfrowej do transformacji AI
Przez lata firmy IT były liderami we wdrażaniu transformacji cyfrowej w różnych sektorach i procesach biznesowych. Teraz, według globalnego raportu Deloitte, to hasło może się zmienić – dla branży IT nadszedł czas, by przewodzić transformacji opartej na sztucznej inteligencji (AI).
Jesteśmy już świadkami powszechnego wykorzystania przez organizacje dużych modeli językowych (LLM) generatywnej AI. Gdy pod koniec 2022 roku pojawił się ChatGPT, w środowisku technologicznym panowało przekonanie, że to właśnie chatboty oparte na LLM najlepiej poradzą sobie ze skomplikowanymi dialogami i dostarczą najdokładniejszych odpowiedzi.
Firmy inwestowały znaczne zasoby w skalowanie produktów LLM, czyniąc je coraz inteligentniejszymi i bardziej wszechstronnymi. Obecnie aż 70% organizacji aktywnie bada lub wdraża technologie LLM w swoich procesach biznesowych.
Jednak w ciągu ostatniego roku wizja dotycząca LLM uległa zmianie. Google, OpenAI, Microsoft oraz Apple (ze swoją inicjatywą Apple Intelligence) zdecydowały się skoncentrować na rozwoju małych modeli językowych (SLM – small language models). Ich przewaga polega na szybszej reakcji na zapytania użytkowników oraz bardziej intuicyjnym i dostępnym doświadczeniu.
Oznacza to, że chatbot oparty na LLM nadal będzie użyteczny jako operator wsparcia, ale model SLM lepiej sprawdzi się w spersonalizowanej i niszowej obsłudze. Może na przykład analizować Twoje dane finansowe i identyfikować utracone możliwości zysku.
Przewiduje się, że kilka współpracujących ze sobą małych modeli językowych będzie w stanie realizować różnorodne zadania wydajniej, oszczędniej i szybciej niż jeden duży LLM. W 2025 roku ten trend będzie się tylko nasilał.
Ze względu na masowe wykorzystanie AI w sektorze technologicznym roczne budżety IT wzrosną. Z raportu State of IT 2025 wynika, że 64% z 803 ankietowanych firm planuje zwiększyć swoje wydatki na IT w 2025 roku. Ogólnie rzecz biorąc, nakłady na technologie wzrosną o 8%, osiągając wartość 5,44 biliona dolarów. Jak podkreśla raport Deloitte: technologia to biznes, a co za tym idzie – wydatki na nią rosną.
Jednocześnie, aby w pełni wykorzystać potencjał AI, firmy powinny inwestować w modernizację infrastruktury chmurowej. Wizję biznesową wyznaczy CEO, śledząc globalne trendy rynkowe i branżowe, natomiast za adaptację AI w organizacji odpowiedzialny będzie CTO lub CIO.
„Działy technologiczne mogą być mniejsze, ale zyskają szersze możliwości” — komentuje John Marcante, były CIO w Vanguard i obecny CIO w Deloitte. — „Dział IT będzie bardziej niż kiedykolwiek związany z biznesem. Biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój AI, najlepszym rozwiązaniem dla organizacji będzie centralizacja zarządzania procesami IT”.
W nadchodzącym roku liderzy IT będą musieli wdrożyć transformację AI w tych 5 kluczowych obszarach:

#2. Cyberbezpieczeństwo priorytetem jak nigdy dotąd
Na przykładzie Rosji, Iranu i Chin widać, że destrukcyjne i autorytarne reżimy polityczne są gotowe prowadzić nie tylko fizyczną, ale i cyfrową wojnę. W 2025 roku tendencja do cyberataków będzie się nasilać, a największe zagrożenie odczują sektor IT, infrastruktura krytyczna, instytucje bankowe, logistyczne oraz rządowe.
Zgodnie z raportem firmy zajmującej się bezpieczeństwem IT, Check Point, w trzecim kwartale 2024 roku średnio 1873 cyberataki zostały odnotowane na każdą organizację na świecie. Wskaźnik ten wzrósł o 75% w porównaniu do 2023 roku. Według danych IBM, koszty finansowe wynikające z cyberataków na niezabezpieczoną infrastrukturę mogą wynieść nawet do 1,42 miliona dolarów rocznie.

Najczęstsze rodzaje ataków obejmują phishing, DDoS, hakowanie urządzeń IoT i ransomware. Technologia deepfake (fałszywe wideo, audio, a nawet tożsamości) również nabierze rozpędu w 2025 r., ponieważ rozwija się wraz z rozwojem uczenia maszynowego (ML) i wprowadzeniem 5G. Jeśli deepfake wideo zawiera ML, jest prawie niemożliwe do wykrycia, a 5G upraszcza manipulowanie takim wideo w czasie rzeczywistym.
Ze względu na rosnące ryzyko cyberzagrożeń, liderzy IT będą priorytetowo traktować cyberbezpieczeństwo swoich organizacji. Dostawcy cyberbezpieczeństwa Cloudflare, Palo Alto Networks, Extreme Networks, CrowdStrike, Check Point, CyberArk i inni będą cieszyć się dużym popytem na rynkach globalnych i lokalnych (zwłaszcza wśród klientów korporacyjnych). Branża cyberbezpieczeństwa będzie szybko rosnąć – do około 500 miliardów dolarów do 2030 roku.
W 2025 r. coraz więcej średnich i dużych firm będzie korzystać z symulatorów cyberataków i systemów szkoleniowych, aby uczyć pracowników, jak reagować na potencjalne zagrożenie.
Sztuczna inteligencja w cyberbezpieczeństwie będzie miała podwójne znaczenie. Będzie wykorzystywana zarówno przez cyberprzestępców (w oprogramowaniu ransomware, podczas ataków phishingowych itp.), jak i firmy opracowujące antywirusy, rozwiązania do ochrony sieci i infrastruktury oraz systemy analizy rzeczywistych zagrożeń. Niewykluczone nawet, że nowa struktura pojawi się w działach technicznych, gdzie pracować będą specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa AI.
#3. Agenci AI: Większa autonomia sztucznej inteligencji
Wraz z ewolucją dużych i małych modeli językowych, pojawia się nowa forma sztucznej inteligencji, którą inżynierowie i komentatorzy techniczni nazywają sztuczną inteligencją opartą na agentach. Pojawienie się tego modelu sygnalizuje, że firmy testują możliwość nadania sztucznej inteligencji większej autonomii. W 2025 roku będziemy mogli zobaczyć, w jaki sposób agenci AI zostaną zintegrowani z pracą przedsiębiorstw i jak organizacje zareagują na ryzyko związane z uzyskaniem przez roboty dostępu do poufnych danych.
Zgodnie z koncepcją wiodących inżynierów, agenci AI będą w stanie wykonywać szeroki zakres zadań na poziomie ludzkim. Oznacza to, że ChatGPT jest rozmówcą, który zapewnia obsługę klientów podczas korespondencji. Ale agent AI będzie rezerwował bilety na podstawie preferencji użytkownika, komunikował się z maszynami w przedsiębiorstwach i uzyskiwał dostęp do baz danych firmy w celu wykonania niezbędnych zadań operacyjnych.
Według Jima Phana, starszego specjalisty ds. badań w firmie NVIDIA, ten nowy model, zasilany algorytmami sztucznej inteligencji, będzie samodzielnie podejmował decyzje w dynamicznym świecie. Ludzki pracownik w przyszłości będzie w stanie sformułować bezwarunkową prośbę do agenta AI: „Zamknij księgi za II kwartał i wygeneruj raport EBITDA*”.
Według prognoz Deloitte, w 2025 roku 25% przedsiębiorstw szykuje się do wdrożenia sztucznej inteligencji opartej na agentach. W 2027 roku liczba ta wzrośnie do 50%.
Oto formaty, w których agenci AI będą działać w organizacjach w ciągu najbliższych kilku lat:
💻⇔💻 AI do AI
Kilku agentów AI będzie działać w przedsiębiorstwach. Będą wykonywać zadania, komunikując się ze sobą. Pracownik będzie musiał jedynie testować hipotezy na podstawie decyzji robotów.
📚 "Fabryka AI” do szkolenia pracowników
Zespół programistów będzie mógł stworzyć prawdziwą „fabrykę AI” w firmie lub system, w którym agenci będą wchodzić w interakcje z pracownikami i ich szkolić, podnosząc kwalifikacje i umiejętności pracowników.
🛡 Integracja agentów AI z systemami bezpieczeństwa w celu zapobiegania cyberzagrożeniom
Ten format zazwyczaj istnieje na poziomie hipotezy, ponieważ ryzyko dla firm może być zbyt duże ze względu na dostęp AI do poufnych danych.
#4. Metaverse w końcu ma szansę dostać się do mainstreamu
Duże firmy technologiczne, w tym Meta, wcześnie wychwyciły trend metaverse. Przez te wszystkie lata koncepcja wirtualnego wszechświata dla konsumentów nie stała się głównym nurtem. Istnieje kilka przyczyn niepowodzenia: technologia jest zbyt złożona i kosztowna, grupa docelowa nie jest gotowa na produkt, liderzy tracą wiarę w pomysł, wycofują inwestycje z działów AR/VR i zwalniają zespoły.
Wydaje się jednak, że jesteśmy coraz bliżej spełnienia marzeń Zuckerberga. Granice między rzeczywistością mieszaną, rozszerzoną i wirtualną zacierają się i pojawia się nowa koncepcja „rzeczywistości rozszerzonej”, która łączy w sobie trzy poprzednie elementy.

Oczekuje się, że produkty rzeczywistości rozszerzonej w końcu dotrą do konsumentów i przenikną do wszystkich dziedzin życia i codzienności. Przedstawiciele pokolenia Z i pokolenia Alpha będą pierwszymi, którzy w pełni przetestują tę technologię. Najpierw zaadaptują ją giganci IT, a następnie fala przetoczy się przez mniejsze firmy i marki z różnych sektorów B2B i B2C: handlu detalicznego, filmu, e-commerce, mody i urody, przemysłu itp.
Chirurdzy mogą już ćwiczyć proces skomplikowanej operacji w przestrzeni wirtualnej, aby uniknąć błędów podczas fizycznego zabiegu. Dowódcy wojskowi mogą wirtualnie organizować specjalne operacje dla swoich jednostek, symulując wielopoziomowe zadania, układając trasy z przeszkodami, trenując celność żołnierzy i ucząc technik przetrwania na polu bitwy.
Marketing, SMM, PR
#5. Marki zainwestują wszystkie zasoby w rozwój autentyczności
W tej dekadzie nastały ciekawe czasy dla marketingu: marki komunikują się z 5 pokoleniami jednocześnie – pokoleniem baby boomerów (urodzeni w latach 1946-1964), pokoleniem X (1965-1979), millennialsami (1981-1996), pokoleniem Z (1997-2012) i pokoleniem Alfa (urodzeni po 2010 roku). Potrzeby wszystkich pokoleń są różne, ale współcześni konsumenci mają jedną wspólną cechę: nauczyli się pracować z informacjami i są w stanie odróżnić sztuczność od fałszu.
Zaufanie do mediów gwałtownie spada, ludzie zwracają się do liderów opinii w branży po porady ekspertów, a OSINT (open-source intelligence) staje się powszechną praktyką.
Wszystkie te warunki wstępne zachęcą CMO i szefów PR do ponownego rozważenia wartości, pozycjonowania i przekazów marek oraz usunięcia wszystkich fałszywych i naciąganych rzeczy, które mogą zrazić docelowych odbiorców.
Oto trzy kluczowe spostrzeżenia, które pomogą Ci uczynić Twoją markę oraz produkty autentycznymi w 2025 roku:
- Pozwól konsumentom zajrzeć za kulisy Twojej firmy – publikuj więcej treści BTS (treści zza kulis). Spraw, by Twoi klienci stali się insiderami marki, oczywiście biorąc pod uwagę ryzyko reputacyjne dla Twojej firmy. Mogą to być posty „Poznaj zespół”, angażujące współpracowników w filmy społecznościowe lub kulturalne, które odzwierciedlają prawdziwe wartości firmy. Globalne firmy praktykują to podejście od lat, takie jak Grammarly:
- Jeśli twierdzisz, że prowadzisz zrównoważony biznes, Twoje słowa powinny być poparte czynami. L.L.Bean, amerykańska firma oferująca produkty do aktywności na świeżym powietrzu i codziennego komfortu, rozpoczęła świadomą kampanię z okazji Miesiąca Świadomości Zdrowia Psychicznego, zachęcając obserwujących do spędzania więcej czasu offline na łonie natury. Następnie zespół nie publikował postów w mediach społecznościowych przez cały miesiąc – i ostatecznie opublikował post z klipem wideo od obserwujących o tym, jak dobrze się bawili:
- Specjaliści PR nie powinni obawiać się pominięcia trendu, który nie jest zgodny ze stanowiskiem firmy. Wierna kampania naładowana trendem, który jest sprzeczny z wartościami firmy, może poważnie zaszkodzić reputacji. 38% konsumentów twierdzi, że najbardziej rozpoznawalne marki wolą oryginalne treści od tych modnych.
#6. Marki będą uruchamiać działania SMM z nano- i mikroinfluencerami, a mniej z megagwiazdami mediów społecznościowych
W 2024 r. wielu liderów rozwoju mediów społecznościowych uznało, że współpraca z nanoinfluencerami (5-10 tys. obserwujących) i mikroinfluencerami (10-50 tys. obserwujących) zapewnia markom lepsze zaangażowanie i współczynniki konwersji. Trend ten będzie się pogłębiał w 2025 roku.
Obecnie, według raportu The Influencer Marketing Hub, 44% marek już współpracuje z nanoinfluencerami, a 25,7% uruchamia kampanie z mikroinfluencerami. Jednocześnie liczba działań SMM firm z mega-influencerami spadła, ponieważ autentyczność marki została utracona wśród zróżnicowanej publiczności wielkich celebrytów. Dotyczy to zwłaszcza nowych firm, które są jeszcze nieznane na rynku.

Nano- i mikroinfluencerzy są przedstawicielami niszowych branż i mają posegmentowaną grupę docelową. Ich zwolennicy zazwyczaj wykazują wyższy poziom zaufania do treści promowanych przez liderów i wchodzą z nimi w bardziej aktywną interakcję.
Angażując takich influencerów, marki będą mogły nadawać swoje komunikaty bezpośrednio do pokolenia Z, którzy wysoko cenią spersonalizowane treści w danym segmencie (uroda, technologia, muzyka, moda, odzież itp.).
#7. Pokolenie Z będzie miało większy wpływ na globalny marketing niż millenialsi
Pokolenie Z to równolatkowie mediów cyfrowych i boomu technologicznego. Nadszedł ich czas, aby wpływać na marki: pozycjonowanie, komunikaty, wartości, produkty, a nawet kulturę korporacyjną. Zobaczymy to w 2025 roku i później. Oto kilka spostrzeżeń dla marketerów od HubSpot, które pomogą Ci zrozumieć potrzeby pokolenia Z:

Przedstawiciele pokolenia Z są bardziej skłonni do wpuszczania marek, które spełniają ich kryteria wyboru, do swojej osobistej przestrzeni i budowania z nimi przyjaźni niż wszystkie poprzednie pokolenia. Dlatego marketerzy powinni tworzyć wysoce spersonalizowane, autentyczne działania, aby zaangażować przedstawicieli pokolenia Z. W zamian firmy zyskają lojalnych i zaangażowanych klientów.
#8. Marketing wideo jest nadal aktualny: publikuj reklamy wideo w serwisach streamingowych i krótkie filmy w mediach społecznościowych
W ostatnich latach marketing wideo pozostał aktualny, a w 2025 r. marki ponownie będą wykorzystywać modne formaty wideo do promowania produktów i firm. Eksperci Kantar informują o tym w swoim szczegółowym raporcie.
W ciągu ostatniej dekady inteligentne telewizory stały się głównym nurtem, a coraz więcej widzów wybiera streaming zamiast tradycyjnej transmisji. Raport platformy badawczej Nielsen z 2024 r. pokazuje, że 41,6% widzów w USA ogląda streaming, 25% ogląda telewizję kablową, a 23,7% ogląda transmisję. Oznacza to, że reklamy wideo będą istotne w serwisach Netflix, Hulu, Amazon Prime Video, Disney+ i YouTube.

Tylko 8% marketerów na świecie planuje ograniczyć inwestycje w reklamę wideo na serwisach streamingowych w 2025 roku. 55% już uwzględniło ten format w swoich budżetach. Jednocześnie, wybierając najlepszy format reklamy telewizyjnej w 2025 roku, marketerzy będą balansować między SVOD i AVOD.
SVOD (Netflix, Disney+) to oparta na subskrypcji usługa dostępu do filmów i seriali telewizyjnych. Subskrybując usługę na wyższym niż standardowy planie, widz będzie mógł oglądać filmy bez reklam. W formacie AVOD (YouTube) użytkownik nie płaci nic za oglądanie treści, ale filmom towarzyszą reklamy.
Najskuteczniejszym rodzajem reklamy wideo w mediach społecznościowych będą krótkie filmy. Użytkownicy będą oglądać je przez ponad 40% czasu ich trwania, a 59% z nich obejrzy od 41% do 81% czasu ich trwania.
Inne interaktywne formaty treści warte uwagi dla SMM obejmują:

#9. Duże budżety na reklamę AI tylko wtedy, gdy dane są transparentne
Według badań Kantar, pozytywne nastawienie marketerów do AI rośnie. 68% jest optymistycznie nastawionych do tej technologii, a 59% jest podekscytowanych możliwością usprawnienia działań reklamowych przez sztuczną inteligencję. Jednak zarówno dyrektorzy marketingu (CMO), jak i konsumenci wahają się co do przejrzystości i bezpieczeństwa technologii:

W związku z tym, pomimo optymizmu, wątpliwości dotyczące sztucznej inteligencji, wynikające z braku możliwości prześledzenia pochodzenia danych są kluczowym wyzwaniem, przed którym staną marketerzy w 2025 roku. CMO zdecydują się przeznaczyć duże budżety na kampanie AI tylko wtedy, gdy dane treningowe wykorzystywane przez modele GenAI będą wiarygodne i transparentne.
Jednocześnie marketerzy i menedżerowie PPC będą mogli przetestować nowy rodzaj reklamy opartej na sztucznej inteligencji, ponieważ istnieją już niezbędne narzędzia, takie jak Google Performance Max.
Dzięki temu systemowi reklamodawcy nie muszą tworzyć oddzielnych kampanii dla każdego z kanałów (YouTube, rekomendacje Google, sieć mediów kontekstowych itp.) Google Performance Max automatycznie optymalizuje wyświetlenia na platformach, które nie wymagają ręcznej kontroli i obejmuje ponad 3 miliony witryn i aplikacji, które są częścią sieci reklamowej Google.
Konfiguracja PPC jest maksymalnie zautomatyzowana. Sztuczna inteligencja zidentyfikuje najbardziej odpowiednich odbiorców, zoptymalizuje budżet i ustawi czas wyświetleń na wszystkich platformach Google. Algorytm automatycznie stworzy również skuteczne kreacje z dostarczonych materiałów. Wcześniej użytkownicy oglądali reklamy tworzone ręcznie przez reklamodawców, ale teraz tym zadaniem zajmie się sztuczna inteligencja.
Trend reklamy AI nabierze rozpędu w 2025 roku i zobaczymy jeszcze więcej unikalnych narzędzi i usług od przodujących firm i start-upów.
Biznes i zarządzanie
#10. W czasach, gdy wolny rynek i wartości demokratyczne są zagrożone, liderzy muszą wykazać się odpornością
W 2025 r. walka o wolny rynek, prawa i wolności oraz obronę demokracji będzie toczyć się nie tylko na polu bitwy, ale także w firmach. Ze względu na globalne konflikty, w społeczeństwie i środowisku biznesowym rośnie świadomość, że wartości, które kierowały naszym życiem, naszym krajem, naszą pracą i karierą, mogą zostać zniszczone.
Ten wszechobecny trend wpływa na wszystkie sektory – w tym handel, technologię i przemysł. Liderzy branż komercyjnych muszą być kimś więcej niż tylko menedżerami biznesowymi, muszą być źródłem człowieczeństwa, innowacji i odpowiedzialności biznesowej.
Według Samira Sarana, prezesa Observer Research Foundation, świat balansuje między wolnym rynkiem a agresywną ingerencją w biznes ze strony autorytarnych rządów. Złota era handlu może wkrótce dobiec końca: w 2023 r. handel towarami spadł o 2% w skali globalnej, co stanowi największy spadek w XXI wieku, z wyłączeniem recesji gospodarczych.
Z powodu zakłóceń łańcuchów dostaw w wyniku wojen rośnie inflacja. W najgorszym przypadku ekspert przewiduje początek „zamkniętej globalizacji”, która ograniczy zyski wszystkich uczestników rynku i spowoduje wzrost ubóstwa na całym świecie.
Aby utrzymać sprawiedliwe i zrównoważone środowisko handlowe w 2025 r., liderzy powinni wziąć pod uwagę te czynniki:
- Spodziewaj się irracjonalnych zachowań ze strony współpracowników, klientów i partnerów. Interesariusze biznesowi są spolaryzowani, a ich decyzje mogą być irracjonalne, a nawet nieopłacalne dla firmy.
- Przygotuj się na niespójność wśród interesariuszy i ich niechęć do wzięcia odpowiedzialności. Decyzje dotyczące partnerstwa i wejścia na nowe rynki mogą opierać się na lokalizacji krajów, w których planowany jest handel. Interesariusze będą unikać regionów, w których prowadzone są operacje wojskowe, protesty społeczne itp.
#11. Model ESG: biznes to nie tylko praktyka biznesowa, ale światopogląd i system wartości
W ostatnich latach trend ESG nabiera rozpędu, zmieniając sposób, w jaki myślimy o biznesie. Teraz to już nie tylko praktyka biznesowa i handlowa, ale światopogląd i system wartości, które podziela nie tylko CEO, ale także wszyscy pracownicy i interesariusze firmy.
Model ESG, czyli ład środowiskowy, społeczny i korporacyjny (Environmental, Social, and Governance), to zestaw konkretnych wskaźników jakościowych i ilościowych, które oceniają wpływ biznesu na środowisko, społeczeństwo i jakość zarządzania firmą. Wskaźniki te są wykorzystywane do określenia zrównoważonego rozwoju i etyczności firmy. Firmy, które będą postępować zgodnie z modelem ESG w 2025 roku i później, będą miały większe szanse na przyciągnięcie inwestycji, lojalnych pracowników i klientów, którzy są zaangażowani w produkty firmy.
Rozwój tego trendu poprzedziły przede wszystkim zmiany w zachowaniach konsumentów. Według badania przeprowadzonego przez IBM i National Retail Federation, 50% kupujących w USA jest skłonnych zapłacić więcej za produkty przyjazne dla środowiska, a 62% jest skłonnych zmienić swoje preferencje zakupowe, aby zmniejszyć swój wpływ na środowisko. W sumie 85% konsumentów na całym świecie jest gotowych to zrobić.
Według badania McKinsey, 40% firm opracuje programy ESG, widząc w nich wartość:

Aby spełnić standardy ESG, firmy muszą poprawić warunki pracy, promować rozwój pracowników, uwzględniać równowagę płci w miejscu pracy oraz inwestować w projekty społeczne i środowiskowe. Ważne jest, aby menedżerowie wdrożyli przejrzystą sprawozdawczość i etykę biznesową, uczciwą politykę wynagrodzeń i relacje z inwestorami oraz zainicjowali działania antykorupcyjne.
Inwestycje i finanse
#12. Inwestorzy i udziałowcy powierzą kapitał funduszom ilościowym ze względu na minimalne ryzyko w prognozowaniu zwrotów
Przewiduje się, że przedsiębiorcy, którzy wykorzystają analizę ilościową do osiągnięcia zysku w 2025 r., będą mieli duże szanse na sukces. Specyfika tej analizy polega na tym, że ekspert finansowy określa korzystne warunki inwestycyjne dla swoich klientów poprzez modelowanie matematyczne, ocenę historycznych wzorców i trendów.
Analiza opiera się wyłącznie na liczbach i statystykach (wycena, jakość, płynność, rentowność, tempo zmian cen itp.), więc przedsiębiorca modeluje sytuację neutralnie. Analiza ilościowa jest również znana jako: „bez osobistych uprzedzeń, bez emocji”. Z kolei analiza jakościowa w sektorze inwestycyjnym opiera się na czynniku ludzkim i intuicyjnych decyzjach.
Przepaść na rynku amerykańskim między funduszami jakościowymi i ilościowymi stała się zauważalna w 2019 roku. W tym czasie, gdy rynek akcji był wyceniany na 31 bilionów dolarów, fundusze ilościowe posiadały 35,1% kapitalizacji rynkowej, podczas gdy fundusze jakościowe stanowiły 24,3%.
Rozprzestrzenianie się wpływu funduszy ilościowych w kolejnych latach można wytłumaczyć kryzysem popandemicznym, restrykcyjną polityką banków centralnych, napiętą sytuacją geopolityczną oraz wojnami między Rosją a Ukrainą, oraz Iranem a Izraelem.
Wszystkie te warunki wstępne powodują recesję na rynkach, dlatego ważne jest, aby inwestorzy kapitałowi podejmowali świadome decyzje przy ograniczonym ryzyku. Inwestorzy i udziałowcy powierzą swoje pieniądze funduszom ilościowym, które kierują się matematyką, a nie ludzkimi emocjami.
Oczekuje się, że w ciągu najbliższych 10 lat globalny rynek funduszy ilościowych wzrośnie z 15 do 38,9 miliardów dolarów. W 2025 r. możemy być również świadkami częściowego zastąpienia ludzkich traderów przez roboty ze zintegrowaną sztuczną inteligencją w funduszach ilościowych.
Zaangażowanie AI w procesy to kolejna przewaga funduszy ilościowych nad jakościowymi. Przedsiębiorcy AI będą w stanie podejmować decyzje szybciej niż ludzie.
#13. Przywrócenie równowagi kapitału wysokiego ryzyka i stworzenie dojrzałego rynku technologicznego
Jeśli stabilność gospodarcza zostanie utrzymana, liderzy biznesu będą mieli większe możliwości przyciągnięcia inwestycji i wejścia na nowe rynki w 2025 roku. Louis Dussart, wiceprezes europejskiego oddziału firmy venture capital (kapitału podwyższonego ryzyka) RTP Global, zauważa, że wynika to z przywrócenia równowagi kapitałowej.
W 2024 uwaga inwestorów skupiała się na gorących startupach, które prezentowały produkty i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. W 2025 roku sytuacja wokół AI nieco się ochładza, a inwestorzy venture capital są częściej zainteresowani innymi biznesami, od technologii klimatycznych po fintech.
Dussart dodaje również, że w 2025 roku rynek technologiczny osiągnie dojrzałość, dzięki efektywnemu zarządzaniu i skutecznemu planowaniu zysków przez firmy. Trend w kierunku tej poprawy kształtuje się od 2021 roku. Ekspert przewiduje bardziej zoptymalizowane łańcuchy dostaw, wprowadzanie na rynek bardziej opłacalnych produktów oraz tworzenie przez menedżerów bardziej przejrzystych strategii długoterminowej rentowności.
Trend ten opiera się na intuicji i instynkcie, ale sygnalizuje, że optymistyczni założyciele będą w stanie szybciej pozbyć się negatywnego nastawienia związanego z recesją gospodarczą i napiętą sytuacją geopolityczną. Wzmocni to pozycję firmy i pomoże przyciągnąć inwestycje.
Radą Dussarta dla założycieli w 2025 roku jest trzymanie się swojej propozycji wartości i skupienie się na tworzeniu innowacyjnych rozwiązań, które wyróżnią ich produkt na rynku. Wszystkie warunki zostaną do tego stworzone.
#14. Dyrektorzy finansowi pogłębią swoją wiedzę na temat ekosystemu technologicznego i wdrożą Cloud Unit Economics
W 2025 roku globalne wydatki na chmurę przekroczą 825 miliardów dolarów. Jednak organizacjom coraz trudniej jest fizycznie obliczyć wszystkie koszty usług w chmurze. Dlatego większość dyrektorów finansowych zwróci się do FinOps, zestawu narzędzi do pomiaru i optymalizacji wydatków na chmurę.
Stosując te ramy, dyrektorzy finansowi pomogą swoim firmom zaoszczędzić nawet 21 miliardów dolarów. W rezultacie liderzy finansowi powinni przesunąć swoją organizację w kierunku modelu Cloud Unit Economics. Zgodnie z tym modelem, każdy dolar wydany na konkretną usługę w chmurze powinien generować wartość biznesową. Pomoże to firmom lepiej zrozumieć efektywność rozwiązań IT w ich infrastrukturze.
Dlatego w 2025 roku dyrektorzy finansowi będą mieli więcej spotkań z dostawcami oferującymi zniżki na produkty technologiczne w ekosystemie firmy. Dyrektorzy finansowi muszą jednak pogłębić swoją wiedzę na temat ekosystemu technologii aplikacji, aby podejmować właściwe decyzje dotyczące tego, które produkty są wartościowe, a które można odrzucić.
#15. Cztery osobowości dyrektora finansowego: czas wybrać jedną z nich
Ze względu na rozszerzenie funkcji dyrektorów finansowych, a także różnorodność i specyfikę organizacji, specjaliści finansowi powinni mieć wszelkie możliwości rozwijania swojego potencjału jako liderów.
W związku z tym w 2025 r. Gartner zaleca, aby nie rozszerzali zakresu swoich obowiązków, ale raczej określili swoją rolę i skupili się na odpowiednich działaniach:
Skupienie się na jasno określonych obowiązkach pomoże menedżerom wnieść większy wkład w stabilność ekonomiczną ich firm. Oczywiście, nie wyklucza to dzielenia się doświadczeniami z innymi członkami zespołu finansowego.
HR/rekrutacja
#16. Dział HR wzmocni swój strategiczny wpływ
Z pozycji „doradcy” CEO, dział HR przechodzi na nowy poziom znaczącego gracza w zespole zarządzającym. Przykładowo, 93% pracowników HR regularnie uczestniczy w spotkaniach zarządu, a 43% przyznaje, że zwiększyło interakcję z decyzyjnymi osobami w biznesie.
Jednakże nie wszystkie firmy mają jasne zrozumienie strategicznego potencjału wkładu HR-ów w biznes. 70% dyrektorów generalnych zgadza się, że HR może być dla nich ważny w przyszłości, 63% chciałoby lepiej zrozumieć ich rolę, a 53% twierdzi, że nie otrzymuje wystarczających porad od działu HR. W celu dostarczenia swojej wartości kadrze zarządzającej, pracownicy HR będą w coraz większym stopniu delegować swoje zadania z obszaru HR do kierowników niższego szczebla.
Jednym z głównych celów biznesowych HR-ów podczas komunikacji z dyrektorami generalnymi będzie wypełnienie luki między liderami a pracownikami, aby komunikować potrzeby zespołu. Budując to zrozumienie, dział HR będzie w stanie zapewnić pracownikom więcej korzyści. Na przykład 83% menedżerów uważa, że ich pracownicy są wystarczająco zabezpieczeni finansowo. Tylko 55% pracowników się z tym zgadza. Dział HR będzie w stanie przekazać te informacje dyrektorowi generalnemu.
I właśnie w celu wyeliminowania takich luk, zarządzanie zasobami ludzkimi powinno integrować się z procesami operacyjnymi i wpływać na podejmowanie decyzji na poziomie zespołu. W ten sposób organizacje będą w stanie zwiększyć zaangażowanie pracowników i poprawić wydajność organizacyjną.
#17. Rekruterzy zautomatyzują zatrudnianie dzięki platformom AI
Rekrutacja jest aktywnie automatyzowana, a w 2025 r. oczekuje się, że firmy będą w jeszcze większym stopniu wykorzystywać HRTech do optymalizacji procesu rekrutacji.
W szczególności platformy AI pomogą rekruterom w szybkim wykonaniu następujących zadań:
- publikowanie ofert pracy na różnych platformach jednocześnie
- sprawdzanie kandydatów
- zapewnienie zgodności z przepisami
- wykorzystanie mediów społecznościowych w celu dotarcia do większej liczby kandydatów
- śledzenie statusu odpowiedzi kandydatów
Platformy rekrutacyjne AI, na które warto zwrócić uwagę:
▫️ Iris by Qureos – dostęp do 100+ portali z ofertami pracy, wywiady wideo AI.
▫️ Elevatus – obejmuje cały cykl rekrutacji: od publikacji CV po wdrożenie nowego pracownika.
▫️ Manatal – możliwość zarządzania sponsorowanymi ogłoszeniami rekrutacyjnymi.
▫️ Workable – publikowanie ofert pracy na ponad 200 stronach internetowych, dostęp do 400 milionów profili kandydatów.
#18. Firmy testują 4-dniowy tydzień pracy przy użyciu modelu 100-80-100
Firmy rozważają wprowadzenie 4-dniowego tygodnia pracy od czasu pandemii. W tym samym czasie coraz więcej liderów HR zaczęło mówić o wartości równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. W 2025 r. coraz więcej firm będzie praktykować krótsze tygodnie pracy.
Koncepcja ta uwzględnia wszystkie warunki zwiększania produktywności. Pomysł jest prosty: ludzie będą pracować 4 dni w tygodniu, podczas gdy poziom wynagrodzenia nie spadnie, obciążenie pracą nie wzrośnie, a pracodawca zachowa wszystkie korzyści. W ten sposób pracownicy będą czerpać więcej przyjemności z pracy, a ich motywacja wzrośnie.
Oto kilka faktów, które potwierdzają znaczenie tej koncepcji:
- Średni tydzień pracy pracowników w USA wynosi 34,3 godziny.
- 81% pracowników pełnoetatowych preferuje 4-dniowy tydzień pracy.
- 44% pracowników opuściłoby swoją firmę na rzecz organizacji, która praktykuje 4-dniowy tydzień pracy.
- 81% młodszych pokoleń uważa, że 4-dniowy tydzień pracy zwiększyłby produktywność.
- Około 66% firm stosujących nowy model twierdzi, że obniżyło koszty.
- 49% organizacji w Wielkiej Brytanii twierdzi, że przejście na 4-dniowy tydzień pracy odbyło się płynnie i bez konfliktów.
Wśród krajów, które aktywnie wdrażają nowy trend są: Portugalia, Nowa Zelandia i Niemcy. Jeśli Twoja firma chce przetestować 4-dniowy tydzień pracy w 2025 roku, postępuj zgodnie z modelem 100-80-100: 100% wynagrodzenia przez 80% czasu w zamian za 100% produktywności pracowników.
#19. Z powodu kryzysu gospodarczego i globalnych konfliktów rynek pracy może doświadczyć recesji: organizacje odczuwają niepokój
Pomimo wcześniejszego pozytywnego trendu i chęci firm do eksperymentowania, przedsiębiorstwa odczuwają niepokój. Jest to spowodowane spadkiem zaufania konsumentów, zmniejszoną lojalnością pracowników tracących pracę na rzecz sztucznej inteligencji, a także niepewnością gospodarczą i globalnymi konfliktami.
Oczekiwania recesji i wysokie stopy procentowe skłaniają firmy do cięcia kosztów i zwalniania pracowników. W samym sektorze technologicznym w 2024 r. pracę straciło 149 870 osób (rzeczywista liczba może być wyższa).
Podczas gdy niektóre firmy w Europie testują 4-dniowy tydzień pracy, inne wydłużają go i głośno ostrzegają pracowników o kryzysie i możliwości potencjalnych zwolnień. Zarówno pracownicy biurowi (79%), jak i zdalni (88%) odczuwają presję w organizacji i narzekają, że ich produktywność jest napędzana strachem przed zwolnieniem.
Trend ten jest dość negatywny dla rynku pracy. Sygnalizuje on, że część rynku cofnęła się o kilka kroków do czasów, kiedy to pracodawcy sami ustalali zasady gry i mieli pełną kontrolę nad pracownikami. Taka polityka zmniejsza możliwości rozwoju pracowników i uruchamiania własnych projektów pobocznych. Zamiast tego ludzie ryzykują pozostaniem na tym samym stanowisku przez lata w firmie, która nie oferuje rozwoju kariery.
Przewiduje się, że presja gospodarcza i niepewność co do przyszłości w 2025 r. stworzą warunki do nasilenia się negatywnego trendu. Jednak, jak zauważyliśmy powyżej, firmy zawsze mają wybór, czy podążać za danym trendem, czy próbować go uniknąć.
Sprzedaż
#20. Marketing i sprzedaż powinny współpracować
Trend współpracy między działem sprzedaży a innymi działami firmy powstał kilka lat temu. W 2021 roku Zendesk przeprowadził ankietę wśród 800 firm w 15 krajach i 19 branżach. Zgodnie z wynikami, 32% sprzedawców potwierdziło, że klienci oczekują od menedżerów sprzedaży zrozumienia ich problemów i zapewnienia skutecznych rozwiązań. Ponadto 26% kupujących uważa, że aby to osiągnąć, działy sprzedaży powinny ściśle współpracować z innymi działami firmy. A kluczem jest połączenie sprzedaży z marketingiem.
W ciągu ostatnich trzech lat trend ten był już obecny, ale pojawiły się trudności z jego integracją z procesami, ponieważ wzrósł opór w zespołach. Według ankiety przeprowadzonej przez firmę Gartner wśród 412 dyrektorów ds. marketingu i sprzedaży w Stanach Zjednoczonych i Europie Zachodniej, 80% kluczowych działań handlowych zostało rozpoczętych bez współpracy. 90% CSO i CMO stwierdziło, że zadania ich działów są ze sobą sprzeczne i mają różne priorytety.
Jednak w 2025 r. w końcu zobaczymy więcej kroków w tym kierunku, ponieważ liderzy firm zdają sobie sprawę, że jeśli marketing i sprzedaż wspólnie rozumieją podróż klienta, konwersja wzrasta 2,3-krotnie.
W ten sposób marketing i sprzedaż mogą współpracować efektywnie:
- Sprzedaż dzieli się udanymi przypadkami firm, które są dobrze opakowane przez marketerów.
- Według Gartnera, klienci nie są już tylko źródłem informacji, są źródłem znaczeń. ICP widziane oczami sprzedawców może być naprawdę wyjątkowe, ponieważ menedżerowie sprzedaży komunikują się bezpośrednio z klientami i potencjalnymi klientami. Dostarczenie marketingowi ICP sprzedawców znacznie poprawi jakość kampanii dzięki głębszemu zrozumieniu potrzeb grupy docelowej.
- Ustawienie przetwarzania MQL z marketingu przez menedżerów sprzedaży. Obecnie często zdarzają się sytuacje, w których istnieje lead z działu marketingu, ale menedżerowie sprzedaży traktują priorytetowo tylko własne leady (nie przetwarzają MQL na czas, a firma traci możliwości). Zdarza się to szczególnie często w dużych firmach zatrudniających ponad 50 pracowników w swoich działach.
- Dzięki znajomości potrzeb klientów i ich ścieżki zakupowej, specjaliści PR mogą tworzyć skuteczniejsze komunikaty dla docelowych odbiorców, a dział treści może tworzyć treści, które naprawdę sprzedają.
- Owocna okaże się również współpraca między działami produktu i sprzedaży. Podczas opracowywania produktu dział sprzedaży doradzi, które funkcje w 100% rozwiążą bolączki klienta, a które są zbędne.
#21. Większość transakcji B2B jest zamykana poprzez sprzedaż wirtualną
Klienci B2B wolą sprzedaż wirtualną od sprzedaży offline. Zostało to zgłoszone przez 92% kupujących, a trend ten wzrośnie w 2025 roku.
Według raportu McKinsey, 90% firm jest gotowych zamknąć transakcje o wartości do 100 000 USD bez osobistej interakcji, 27% jest skłonnych wirtualnie podpisać umowę o wartości ponad 500 000 USD, a 15% - ponad 1 milion USD.
Oprócz oszczędności czasu wirtualna sprzedaż pozwala również sprzedawcom dotrzeć do większej liczby klientów.
Trend ten jest istotny, ale sprzedawcy powinni również wziąć pod uwagę potrzeby osób w różnym wieku. Jeśli klient należy do starszego pokolenia, prawdopodobieństwo zamknięcia transakcji podczas spotkania twarzą w twarz może być wyższe niż podczas spotkania online.
#22. Sprzedaż bez „wyrzutów sumienia” ze strony klienta po dokonaniu zakupu
Steve Jobs powiedział kiedyś, że nie ufa badaniom grup docelowych, ponieważ wierzy, że ludzie nie wiedzą, czego chcą, dopóki ktoś ich nie popchnie, by to zrozumieli.
Wydaje się, że opinia przedsiębiorcy jest nadal aktualna. W końcu konsumenci, którzy kupują towary bez pomocy przedstawiciela handlowego w segmencie B2C, żałują zakupu towarów o 23% bardziej i czują się winni i mają wyrzuty sumienia po zakupie.
Dlatego w 2025 r. klienci B2B i B2C dostrzegą wartość w interakcji z ludzkimi menedżerami lub chatbotami AI, które sprawią, że doświadczenie klienta będzie jak najbardziej spersonalizowane i poprowadzi ich przez wszystkie etapy podróży klienta. Biorąc pod uwagę, że klientom trudno jest:

Mając to na uwadze, firmy będą upraszczać obsługę klientów nie tylko poprzez bezpośrednią komunikację z nimi, ale także poprzez oferowanie zautomatyzowanych platform rekomendacji, powiadomień o dostępności towarów i grywalizację doświadczeń klientów. Na przykład tak, jak zrobiła to kanadyjska sieć restauracji Tim Horton's.
#23. Firmy będą inwestować w ponad 5 kanałów sprzedaży
Firmy aktywnie odchodzą od tradycyjnego dwukanałowego modelu sprzedaży - e-commerce i sklepów fizycznych. W 2025 r. będziemy świadkami wdrożenia sprzedaży wielokanałowej przez większość organizacji w segmentach technologii, handlu detalicznego, dóbr konsumpcyjnych, mody, urody, zdrowia itp.
W ciągu ostatnich trzech lat firmy zwiększyły liczbę kanałów sprzedaży średnio do trzech, a rozkład przychodów między nimi był dość równomierny – od 39% do 45%.
Obecnie stos kanałów sprzedaży wygląda następująco: sprzedaż bezpośrednia (47%), sprzedaż dystrybucyjna (42%), sprzedaż za pośrednictwem aplikacji (41%), zewnętrzne platformy handlowe (38%).
Model sprzedaży wielokanałowej jest istotną praktyką teraz i w nadchodzących latach, biorąc pod uwagę pilną potrzebę personalizacji ścieżki klienta przez grupę docelową. W 2025 roku coraz więcej organizacji będzie dodatkowo inwestować w obsługę posprzedażową, a także w spersonalizowane chatboty AI. W ciągu najbliższych 5 lat firmy deweloperskie będą pracować nad poprawą funkcjonalności chatbotów usługowych, tworząc najskuteczniejsze rozwiązania AI dla firm.
Chcesz być na bieżąco?



