Zwolnij, odetchnij i zacznij działać w normalnym tempie | Szkoła biznesu Laba
Aby śledzić status zamówienia, zaloguj się
Wprowadź kod autoryzacyjny, który dostałeś(aś) na e-mail: Wprowadź kod z SMS, który został wysłany na numer
Kod jest ważny przez 5 minut Kod z SMS jest ważny przez 2 minuty
Czy na pewno chcesz wyjść?
Sesja zakończona
Na stronę główną
Blog

Wyszukiwarka

Spis treści:

Zwolnij, odetchnij i zacznij działać w normalnym tempie

Metoda TEA: jak przestać (albo chociaż spróbować) cierpieć z powodu zmęczenia, braku koncentracji i ciągłej presji.

blog-cover-6841999f8f936707962702.webp

Nieważne, czy jesteś CEO, czy copywriterem, pracujesz w domu czy w biurze – wszyscy mamy coś wspólnego: każdy chce w pełni wykorzystać swój potencjał. Problem polega na tym, że istnieje niezliczona liczba metod, ale nie ma dwóch identycznych osób, żeby powiedzieć z całą pewnością: „ta metoda produktywności zadziała właśnie u ciebie”.

Bez względu na to, jaki system wybierzesz, wszystkie mają wspólną bazę: żeby coś zrobić, potrzebujesz czasu (Time), energii (Energy) i uwagi (Attention). Te trzy składniki to fundament metody TEA (i nie chodzi tu o herbatę). Chodzi o to, że czas, energia i uwaga są równie ważne, a jeśli zabraknie ci choć jednego z nich, cała produktywność się sypie. Sprawdźmy więc, jak utrzymać ten balans i ujarzmić swoją listę zadań.

Na czym polega metoda TEA?

TEA to akronim stworzony przez przedsiębiorcę i prowadzącego podcast The Productivity Show – Thanha Phama. Po przeanalizowaniu wielu systemów i zbadaniu potrzeb ponad 13 tysięcy osób dostrzegł on potrzebę prostszego, całościowego podejścia do produktywności. Tak powstała jego metoda, oparta na trzech kluczowych komponentach:

  • Time (czas): wszystko zaczyna się od tego, jak zarządzamy swoim kalendarzem, jak ustalamy priorytety i inwestujemy czas. Ważne jest nie tylko, ile godzin i minut poświęcamy na dane zadanie, ale też, jak skutecznie to robimy. Czasem warto spędzić nad czymś trochę więcej dziś, żeby zaoszczędzić kilka godzin jutro.
  • 🔋 Energy (energia): nasz mózg i ciało to narzędzia, które potrzebują „paliwa”. Poważna praca wymaga zarówno energii psychicznej, jak i fizycznej. Jeśli nie masz paliwa, nie będzie też realnego postępu. Możesz mieć czas na wykonanie zadania, ale bez energii nie ruszysz z miejsca. Ten element dotyczy zarządzania i zwiększania własnych zasobów, by przezwyciężać prokrastynację i konsekwentnie osiągać cele.
  • 🔎 Attention (uwaga): żeby skupić się na tym, co naprawdę ważne i nie wpadać w spiralę rozpraszaczy, trzeba najpierw wiedzieć, do czego się dąży. Możesz mieć czas i energię na ważny projekt, ale jeśli twoja uwaga ucieka w inne strony, nic z tego nie wyjdzie. Chodzi nie tylko o wybór właściwego zadania, ale też o eliminację przeszkadzaczy, tak, żeby naprawdę je wykonać. Uwaga to umiejętność koncentrowania się na tym, co istotne, i trzymania się tego kursu, by świadomie budować swoją przyszłość.

Kiedy brakuje choćby jednego z elementów TEA, produktywność spada. Masz energię i uwagę, ale brakuje ci czasu? Utoniesz w zadaniach. Masz wszystko oprócz energii? Nie wystarczy ci sił, żeby dobrze i skutecznie wykonać zadanie. A jeśli masz czas i energię, ale nie potrafisz się skupić, będziesz się ciągle rozpraszać. Wszystkie trzy elementy są kluczowe, żeby działać efektywnie, nie poświęcając przy tym zdrowia psychicznego.

Na przykład, gdy brakuje ci czasu, możesz czuć się jak w pułapce. Twój kalendarz pęka w szwach od spotkań, życie od zobowiązań, a nie masz nawet chwili, żeby wypić kawę i pomedytować przy wiosennej akacji. Czyli masz energię i uwagę, ale nie masz czasu.

Według formuły Phama taka osoba jest przeciążona.

Przykład: menedżer ma napisać strategię na kolejny rok. Ma motywację i energię, ale zwyczajnie nie potrafi znaleźć kilku spokojnych godzin na przemyślane planowanie, bo jego grafik jest przeładowany. 

Co można wtedy zrobić:

  • Planuj czas na konkretne zadania i rezerwuj te bloki w kalendarzu.
  • Automatyzuj zadania, które powtarzasz co najmniej trzy razy. Na przykład możesz poprosić ChatGPT o ułożenie tygodniowego menu wraz z listą zakupów i od razu zamówić dostawę. W aplikacji bankowej możesz włączyć automatyczne płatności za rachunki, jak np. czynsz czy czesne.
  • Deleguj zadania współpracownikom. Żeby delegowanie rzeczywiście ci pomogło (a nie zamieniło się w ciąg pytań), jasno formułuj briefy. Lepiej raz szczegółowo opisać zadanie, niż potem co chwilę wypadać z flow, odpowiadając na niekończące się wiadomości.
  • Nie rzucaj się na wszystko naraz. W świecie zdominowanym przez kult hiperproduktywności już 10 lat temu naukowcy zauważyli nowe zaburzenie: PREkrastynację. Osoby, które na nią cierpią, próbują „odhaczyć” jak najwięcej zadań i łapią się wszystkiego, nie patrząc na priorytety. Efekt? Terminy i tak przepadają, a większość rzeczy jest zrobiona na pół gwizdka albo nie kończy się wcale.
  • Inwestuj czas, zamiast go tracić. Co możesz zrobić dziś, by przybliżyć się do stanowiska, roli albo kariery, o jakiej marzysz za rok? Odpowiedź pomoże ci zdecydować, w co naprawdę warto zainwestować swój czas. Scrollowanie sociali czy bezmyślne odwlekanie raczej nie przybliżą cię do sukcesu. Lepiej poświęcić ten czas na zautomatyzowanie nudnych zadań, pracę nad ciekawym projektem albo kurs, który podniesie twoje kompetencje. Ale, co ważne, nie przesadzaj. Nicnierobienie też jest istotną częścią rozwoju. To właśnie wtedy mózg odpoczywa, a wyobraźnia tworzy nowe pomysły.

Polecamy przeczytać:

preview-1-67c98b168a0dc053657693.webp

8 nieoczywistych rzeczy, które pochłaniają czas w pracy i są szalenie irytujące

Czytaj

W tym samym przykładzie ze strategią sytuacja może wyglądać inaczej: menedżer ma i czas, i uwagę, ale brakuje mu energii.

Według formuły Phama to osoba wyczerpana.

Jak zyskać więcej energii:

  • Odkładanie snu na później to klasyka wśród przeciążonych osób. Gdy między pracą a snem nie zostaje już miejsca na „czas dla siebie”, często to właśnie sen idzie w odstawkę. Tymczasem dorosły człowiek potrzebuje minimum 7 godzin snu. Ci, którzy śpią nawet 1-2 godziny mniej, tracą aż 20% produktywności. A osoba śpiąca 4 godziny na dobę funkcjonuje jak po kilku piwach.
  • Włącz aktywność fizyczną: regularne treningi zwiększają poziom dopaminy i energii, a jednocześnie pozwalają rozładować napięcie. Po wysiłku fizycznym spada poziom hormonów stresu, a rośnie poziom noradrenaliny, serotoniny i endorfin. WHO zaleca dorosłym minimum 150 minut ruchu tygodniowo. Nawet jeśli nie masz czasu na pełny trening, pół godziny spaceru dziennie poprawi samopoczucie.
  • Nie zapominaj o jedzeniu. Zła dieta dosłownie kradnie energię i zwiększa poziom stresu. Badania amerykańskich naukowców pokazują, że brak zbilansowanego żywienia i niedobory makroelementów (szczególnie magnezu) powodują przyspieszenie tętna i niedobory tlenu.
  • Spędź czas w ciszy. Przeznacz go na czytanie, medytację albo wyznaczenie celów. Pomyśl, za co jesteś wdzięczny i co chcesz osiągnąć.

Trzeci przypadek to sytuacja, w której brakuje uwagi/koncentracji. Czujesz się przytłoczony tym, co „musisz” zrobić. Trudno ci się skupić, a nawet wybrać właściwe zadanie. I choć masz czas i energię, by pracować nad ważnym projektem, nie posuwasz się do przodu — bo ciągle coś cię rozprasza. Rzeczy, które wcale nie są ważne.

Przykłady osób z czasem i energią, ale bez koncentracji:

  • Handlowiec, który zawsze wyrabia plan, ale nigdy go nie przekracza, bo spędza zbyt dużo czasu na pogaduszkach przy ekspresie do kawy.
  • Osoba, która bez końca dzieli się genialnymi pomysłami, ale nigdy nie przechodzi do realizacji.

Według formuły Phama to osoba rozproszona.

Polecamy przeczytać:

preview-96-667409ffde9dc268878250.jpg

Po prostu zapisujesz zadania na cały dzień? Mamy lepszy pomysł. A dokładniej – dziewięć

Czytaj

Jak poprawić koncentrację:

  • Przewiduj rozpraszacze. Jeśli czasem trudno ci się skupić — to całkowicie normalne. Nasz mózg jest zaprogramowany na to, by się rozpraszać i szukać nowych bodźców albo potencjalnych zagrożeń. Dlatego warto wcześniej zaplanować, jak poradzisz sobie z przeszkodami, które mogą zaburzyć koncentrację. Musisz napisać raport na jutrzejszego Zooma? Wymaga to kilku godzin nieprzerwanej pracy. Co może cię rozproszyć — telefon, rozmowny kolega? Usuń „rozpraszacze”: zostaw telefon w innym pokoju, ustaw status „focus” w komunikatorze i uprzedź zespół, żeby ci nie przeszkadzali do jutra.
  • Opróżniaj RAM. Nasz umysł potrafi ogarnąć maksymalnie 7 rzeczy jednocześnie, a efektywnie pracować nad jeszcze mniejszą liczbą. Tymczasem każdego dnia jesteśmy bombardowani tysiącami bodźców. Nie trzymaj wszystkiego w głowie, przenoś myśli na „zewnętrzne dyski”: notatnik, planer albo aplikację.
  • Spędzaj czas w naturze i otaczaj się roślinami. Jeśli chcesz naturalnie poprawić swoją zdolność do skupienia, wychodź codziennie na świeże powietrze. Co ciekawe, w biurach z żywymi roślinami pracownicy są bardziej skoncentrowani i zadowoleni z pracy.
  • Ustaw timer. Wyznaczenie ram czasowych pomaga skupić się na jednym zadaniu i zmniejsza ryzyko rozproszeń.

Autorką artykułu jest Tatyana Demakhina.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera i nie przegap nowych artykułów oraz ciekawych informacji ze świata biznesu.
Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!
Powiązany kurs:
«Zawód: komentator sportowy»
Biznes
prowadzi Piotr Dębowski
24 września 3 listopada
Piotr Dębowski